Świat wokół mnie

Świat, jest tym samym dla człowieka, czym plansza dla pionka (cudera) żyjemy na świecie tak jak pionek na planszy. Plansza jest dwuwymiarowa, nasz świat jest trój w nawet więcej wymiarowy.

Od tego jak postrzegamy nasz świat zależy jaką postawę przyjmiemy wobec niego, wobec Boga czy wreszcie wobec samego siebie.

Na czym polega trudność ? aby lepiej to zrozumieć trzeba cofnąć się do okresu przed oświeceniem, tej rewolucji w myśleniu, jakiej dokonał Kartezjusz.

Wcześnie wszystko było interpretowane przez pryzmat istnienia (być – esse )w oparciu głównie o filozofię św. Tomasza z Akwinu. Była to wizja świata oparta o poznanie świata i bycie w nim. W okresie przedkartezjańskim filozofia, a więc cogito (myślę) czy poprawniej cognosco (poznaję), była przyporządkowana do esse (być), które było czymś pierwotnym. Skoro jestem, więc myślę i poznaję. “Bóg jako samoistne Istnienie stanowił nieodzowne oparcie dla wszystkich bytów stworzonych, a więc także dla

człowieka” pisał Jan Paweł II w “Pamięć i tożsamość”.

Kartezjusz zerwał z tym tradycyjnym myśleniem, dla niego natomiast esse stało się czymś wtórnym, gdyż za pierwotne uważał myślenie ( cogito ).

Od tego czasu filozofia staje się nauką czystego myślenia; wszystko co jest – zarówno świat stworzony, jak i sam Stwórca – pozostaje w polu myślenia jako treść ludzkiej świadomości.

Człowiek zajmuje się bytami i światem o tyle, o ile są treścią jego świadomości, a nie o tyle, o ile istnieją poza nią.

Jeśli czegoś nie ma w moim wyobrażeniu o świecie, to tak jak by nie istniało, skoro myślę, więc jestem (cogito, ergo sum).

W logice “myślę, więc jestem” Bóg mógł pozostać jedynie jako treść ludzkiej świadomości, natomiast nie mógł pozostać jako Ten, który wyjaśnia do końca ludzkie “być” . Pozostała tylko “idea Boga”, jako temat do dowolnego kształtowania przez ludzką myśl.

Człowiek został sam, bez Boga, może stanowić o tym co jest dobre, a co złe, może też zdecydować, że pewna grupa ludzi powinna być unicestwiona. Były takie przypadki w historii.

A jak Ty postrzegasz swój świat ? Masz odwagę poznawać go takim jakim jest naprawdę ? Jesteś, wiec myślisz ?

Czy sam tworzysz swój obraz świata ? W Twoim świecie jest tylko to co dostrzegasz i o czym myślisz ? Myślisz, więc jesteś ??